Tajny   dokument   Watykanu      z   dnia   16   marca   1962   o   nazwie   "Crimen   Solicitationis         (copia   dok.)"   to   nic   innego   jak   instrukcje Watykanu   dotyczące   postępowania   kleru   na   całym   świecie   w   przypadkach   oskarżeń   księży   o   seksualne   wykorzystywanie dzieci.    Watykan    nie    zaprzecza    wydania    tych    rozporządzeń    twierdząc    jednak,    że    miały    one    służyć,    jako    rozporządzenia wewnętrzne   w   przypadkach   wykorzystywania   przez   księży   spowiedzi,   jako   narzędzie   do   pozyskiwania   odpowiednich   osób   do uprawiania seksu. W   praktyce   jednak   dokument   nakazywał   biskupom   i   ich   podwładnych,   pod   groźbą   automatycznej   ekskomuniki   (wyklęcia   z kościoła),   zachowywanie   absolutnej   tajemnicy   w   przypadkach   przestępstw   seksualnych   księży,   niepowiadamianie   władz cywilnych    danego    kraju,    utrzymywanie    absolutnej    tajemnicy,    uciszanie    skandalów    seksualnych,    ochronę    oskarżonego księdza, wymuszanie na ofiarach zachowania milczenia, poprzez przysięgę na Bibli. Choć   nie   zgodne   to   z   prawami   niemal   całego   cywilizowanego   świata   -   nie   zwrócono   by   z   pewnością   uwagi   na   wszystkie   te "wewnętrzne"   rozporządzenia,   gdyby   nie   fakt,   że   nie   ma   w   nim   absolutnie   nic   z   troski   o   dobro   dzieci,   ofiar      zwyrodnialców księży. Wprost   przeciwnie,   każdy,   kto   ośmielił   się   mówić   o   przypadkach   przestępstw   przeciwko   dzieciom,   wyklęty   będzie   z   kościoła. Taka jest esencja tego dokumentu. Dokument ten,  to wypowiedzenie walki ofiarom księży pedofilów a nie  ich ochrona czy walka z  istniejącym problemem. Wincenty Szymanski
Biskupi Działają Zgodnie z Instrukcjami Watykanu   (…)    “Podstawową    cechą    działania    kościoła    katolickiego    jest    zakłamanie.    Dotyczy    to    oczywiście    także    pedofilii.    Opinia publiczna   jest   oburzona   tuszowaniem   pedofilii   księży.   Tymczasem   obowiązkowe   UTAJNIANIE   tych   przestępstw   w   kościele katolickim   usankcjonowała   instrukcja   watykańska   z   1922   r.   pt   "Crimen   sollicitationis".      W   roku   1962   powstała   wprawdzie druga   wersja   instrukcji   ale   ciągle   z   zasadą   pełnej   tajności,   pod   groźbą   ekskomuniki,   obowiązującej   wszystkie   osoby   biorące udział w postępowaniu, zawsze w ramach struktur kościelnych, bez ingerencji świeckiego wymiaru sprawiedliwości. Datę    30    kwietnia    2001    nosi    list    apostolski,    Jana    Pawła    II    oddający    sprawy    pedofilii    do    załatwiania    wyłącznie    przez Kongregację   Nauki   Wiary,   której   szefem   był   wówczas   Kardynał   Ratzinger.   Znali   się   bliżej   z   czasów   Soboru   Watykańskiego   II (1962-1965),   kiedy   to   obaj   robili   wszystko   żeby   Kościół   katolicki   zbytnio   sie   nie   unowocześnił.      List      nie   zmienił   zasady zachowania   milczenia.   Pamiętam   protesty   organizacji   katolickich   z   różnych   krajów   kierowane   do   komisji   watykańskiej   d/s wyświęcenia papieża Polaka, m.in. dotyczące ukrywania pedofilii. Na   początku   filmu   Sekielskich   słyszymy      przysięgę   –   zobowiązanie   do   milczenia   -   powtarzaną   przez   kobietę   –   ofiarę   księdza pedofila. Tytuł filmu też do tego słusznie nawiązuje.     To   właśnie   katolicki   obowiązek   utajniania   tych   przestępstw   spowodował,   że   komisje,   które   powstały   w   kilku   krajach,   były   i   wyłącznie   świeckie,   BEZ   przedstawicieli   Kościoła.   Te   komisje   powstały   m.in.   także   dlatego,   że   często   te   przestępstwa   się przedawniły    mimo,    że    w    wielu    państwach    europejskich    przestępstwo    to    przedawnia    się    po    20    latach,    od    uzyskania pełnoletności    przez    ofiarę.    Powstały    głównie    dla    ofiar    i    często    doprowadzały    do    kar    więzienia,    oraz    do    istotnego zadośćuczynienia finansowego, zwykle na koszt kościoła. Ponieważ   w   Polsce   Kościół   katolicki   ma   ogromny   wpływ   na   tworzenie   prawa,   pedofilia   przedawnia   się   u   nas   błyskawicznie. Dopiero   od   2014   roku   jest   to   30   rok   życia   ofiary.   Przedtem   było   5   lat   od   uzyskania   pełnoletności   ofiary   i   to   pod   wpływem nacisków   Unii   Europejskiej,   bo   jeszcze   przedtem   było   to   10   lat   od   przestępstwa,   co   było   skandaliczne.   Jest   oczywiste,   że człowiek   30   letni   -   o   zrujnowanej   psychice   -   rzadko   jest   wystarczająco   silny   na   stawienie   czoła   machinie   sądowej.   W Szwajcarii pedofilia w ogóle się nie przedawnia (było referendum). I to rozwiązanie chyba jest najsłuszniejsze.      KSIĘŻA    BARDZO    RZADKO    SĄ    ARESZTOWANI    W    MOMENCIE    DONIESIENIA.    Często    mają    całe    tygodnie    na    mataczenie    i urabianie   świadków.   Nawet   wtedy   gdy   zostali   prawomocnie   skazani   na   więzienie,   zwykle   wyrok   nie   przekracza   2   lat   dlatego, że   taka   kara   umożliwia   zwolnienie   z   odbywania   kary   z   powodu   złego   stanu   zdrowia.   Skazany   natychmiast   ciężko   choruje. Podejrzewam,   że   niektóre   zabójstwa   księży   dokonane   przez   młodych   ludzi,   były   spowodowane   właśnie   bezkarnością   księży- przestępców, co musiało budzić dodatkowo ogromną frustrację ofiar. Te przypadki powinny być starannie zrewidowane.   Zgodnie    z    polskim    prawem,    ofierze    można    zasądzić    ZADOŚĆUCZYNIENIE    FINANSOWE,    ale    Polski    Kościół    katolicki    - bezwstydnie   bogaty   -   twierdzi,   że   ksiądz   jest   prywatną   osobą   fizyczną   a   nie   funkcjonariuszem   kościoła.   A   przecież   jest   nim   i to   w   dodatku   umundurowanym.      To   zadośćuczynienie   jest   tym   bardziej   ważne,   że   często   ofiarami   pedofilow   kościelnych padają   dzieci   zaniedbane   z   rodzin   dysfunkcyjnych,   nie   mające   oparcia   w   rodzicach.   Niedawny   wyrok   z   zadośćuczynieniem   1 mln   zł,   jest   wreszcie   jakimś   zwrotem   ku   normalności,   choć   renta   powinna   być   określona   w   sposób   uwzględniający   długi czas   wypłacania   np   w   wysokości   dwóch   rent   minimalnych.   Trudno   sobie   wyobrazić   żeby   osoba   o   tak   zrujnowanej   psychice domagała się co jakiś czas przed sądem należnej podwyżki.    A   we   Francji   Kościół   katolicki   ogłosił,   że   bedzie   wypłacał   zadośćuczynienia   ofiarom   księży   pedofilów   mimo   kodeksowego przedawnienia.   Trzeba   podkreślić,   że   francuski   Kościół   katolicki   jest   biedny   jak   mysz   kościelna   w   porównaniu   z   kościołem polskim.   Ustawa   o   rozdziale   kościoła   od   państwa   z   1905   r.   upaństwowiła   nawet   budynki   kościelne.   Trzeba   przyznać,   że   we Francji problem jest marginalny, bo czynnych katolików jest tylko ok.7 % populacj” (…) (…)   “W   Polsce   należałoby   wprowadzić   wysokie   kary   grzywny   dla   osób,   które   wiedzą   o   przestępstwach   wobec   dzieci      a   nie informują o tym prokuratury. Byłoby to skuteczniejsze niż obowiązujące teraz kary więzienia, chyba nigdy nie zastosowane. Zasady    papieża    Franciszka    wyrażone    w    niedawnym    liście    pasterskim,    niestety    nie    przynoszą    przełomu.    Trudno    było spodziewać   się   rewolucji.   Franciszek   nie   działa   w   próżni   a   większość   hierachów   nie   chce   istotnych   zmian.   Uważają,   że milczenie   pomaga   kościołowi   zachować   nieskazitelny   wizerunek.   A   bez   OBOWIĄZKU   oddawania   sprawców   pod   świecki wymiar sprawiedliwości nie będzie żadnej ochrony dziec”(…)   (…)“Reasumując   prawidłowe   byłoby   wzorowanie   się   na   działalności   wyłącznie   ŚWIECKICH,   specjalnych   komisji   w   państwach zachodnich   co   niestety,   nie   jest   możliwe   pod   rządami   PiSu.   Wyszłaby   z   tego   karykatura,   co   widać   po   urzędowym   spisie pedofilów   stworzonym   z   inicjatywy   Ziobry-   nie   ma   w   nim   ani   jednego   przedstawiciela   kleru.   Było   oczywiste,   że   tak   będzie, bo   Kościół   katolicki   stoi   w   Polsce   ponad   prawem.   Po   filmie   KLER   i   po   dokumencie   Sekielskich,   być   może   znajdą   się   w   nim nazwiska byłych księży”(…) Uważam,   że   taką   komisję   ze   specjalnymi   ustawowymi   uprawnieniami   zniesienia   przedawnienia   i   ustaleniami   solidnego zadośćuczynienia   finansowego   na   koszt   kościoła,   mógłby   powołać   Rzecznik   Praw   Obywatelskich.   Koszt   funkcjonowania komisji, powinien ponosić oczywiście Kościół. Na   koniec   dodam,   że   głoszona   przez   Kościół   opinia,   jakoby   pedofilia   występowała   w   kościele   w   takiej   samej   proporcji   jak   i   w społeczeństwie   świeckim,   jest   zupełnie   nieuprawniona,   bo   w   zasadzie   tylko   księży   i   zakonników   katolickich   obowiązuje celibat.  A celibat powoduje, jak twierdził mój zmarły mąż, że "sperma uderza im do głowy".     Teresa Jakubowska Stow. RACJONALNA POLSKA
Źródło : BBC - “PANORAMA”
Fragment Dokumentu : “Sex Crime & Vatican / Zbrodnie Seksualne i Watykan”
Źródło :  TV CNN - USA
Audio - Video “Crimen Sollicitationis”  Tajny Dokument Watykanu
Molestowanie małoletnich, przez katolickich księży jest problemem globalnym Jest wyrazem nie tylko seksu, ale także poczucia bezkarności i władzy, jej codziennego nadużywania i arogancji  wśród ludzi w sutannach
Copyright © 2007 - 2018 RuchOfiarKsiezy.Org   |  Zakroczym.Info Dozwolone rozpowszechnianie materiału z zaznaczeniem skąd pochodzi
.
.
.
.
.