RuchOfiarKsiezy.Org

RuchOfiarKsiezy.Org

FORUM DYSKUSYJNE

 FAQFAQ      SzukajSzukaj     RejestracjaRejestracja 

  ProfilProfil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Najlepszy efekt przeglądania

w ( IE ) Internet Explorer

Cos z emigracyjnego srodowiska

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu

   Forum RuchOfiarKsiezy.Org Strona Główna ->  Ciężkie czasy dla kościoła

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jaromir
Początkujący
Początkujący


Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 41

Post  Wysłany: 04:57:11, 15 Mar 2010    Temat postu: Cos z emigracyjnego srodowiska

Odpowiedz z cytatem

Warto poczytac, felietony z Australii

cos o kosciele:

http://www.starwon.com.au/~korey/karczowisko.htm

wszystkie felietony:

http://www.starwon.com.au/~korey/Felietony.htm
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powrót do góry

Vincent
Moderator
Moderator


Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 2149
Skąd: Toronto, Kanada

Post  Wysłany: 08:06:35, 15 Mar 2010    Temat postu: Powstan z kolan

Odpowiedz z cytatem

jaromir pisze:
Warto poczytac, felietony z Australii

cos o kosciele:

http://www.starwon.com.au/~korey/karczowisko.htm

No tak i znowu te Żydy i Masoni Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes .
A nam się należy, bo… Polakami jesteśmy.
Ba, wybrani jesteśmy.
Misję specjalną, do wypełnienia mamy.
Święta „Mario od misji specjalnych” módl się za nami.
A może by tak, normalnie tak jak inni, po prostu mądrzej, najpierw pomyśleć, po tym zrobić, cos naprawdę zmienić na lepsze.
Nie czekać na nadejście końca świata a pomyśleć o tym, co tutaj, teraz i zaraz, jak to inni czynią.
Nie na kolanach, a stojąc z podniesioną głową, nie w depresji a z wiarą w siebie. Nie ciągle na drugim a na pierwszym miejscu.
Może by tak spróbować inaczej, bo szansa się nadarzyła na którą wiele pokoleń czekało.
Zamiast na pielgrzymki, na wczasy, zamiast zgubnych beznadziejnych wersetów wysłuchiwać, ucha nadstawić…, co w banku słychać.
Zamiast pracować dla „wybranych” dla siebie kasę zbijać.
Co? Za wiele na raz? Wyprany "świętościami" móżdżek się zmęczy? No to, na początek przynajmniej… wiarę w siebie spróbować odzyskać, zamiast pierdół wpędzających w depresje z ambony słuchać, książkę o wiarze w SIEBIE przeczytać.
Dlaczego umiemy tylko walczyć i ginąc, zamiast żyć i się rozwijać? Dlaczego kiedy wolność odzyskamy, zaraz na kolana dobrowolnie padamy?
Powstań „parafianinie” z kolan i zacznij oddychać pełnym piersiami, teraz natychmiast i tutaj. Masz do tego pełne prawo. Postawą swoją, nie tylko sobie dobrze zrobisz, ale również i następnym pokoleniom. To większe bohaterstwo i patriotyzm, niż służenie tym, co Cię nieustannie bezlitośnie okradają i celowo w depresje wpędzają.
_________________
Pozdrawiam,
Wincenty Szymanski
http://RuchOfiarKsiezy.Org
Tel.: PL (022) 219-59-91 : CA + 416-900-3924
Skype: "vincentcanada"
===============================
Od problemów, się nie ucieka a je rozwiązuje. Ten kto chowa ”głowę w piasek” wyciągnie, trupią czaszkę.
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powrót do góry

Zirhan
ForumMaster
ForumMaster


Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1739
Skąd: Nowy Dwór Maz.

Post  Wysłany: 12:38:12, 15 Mar 2010    Temat postu:

Odpowiedz z cytatem

Masz całkowitą rację Vincent.
Od kilku lat już się zastanawiam czy niektórym to ich Bóg, czy ich ksiądz zabronił myśleć?
_________________
”Nie lękajcie się” - JP2 do ks. pedofili.
http://www.antykler.frix.pl
http://anonse-antyklerykalne.frix.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powrót do góry

jaromir
Początkujący
Początkujący


Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 41

Post  Wysłany: 04:48:03, 16 Mar 2010    Temat postu:

Odpowiedz z cytatem

Piszesz o Polakach. A mnie chodzilo o pokazanie ze sa inne, wazne problemy w dzisiejszym swiecie. Ze ludzie na emigracji o tym pisza (co powinno byc Ci blizsze). Np. w Polsce sa to wrecz problemy egzystencjalne (wielu Polakow zyje w ubostwie w Polsce). Co bowiem powiesz na minimum placowe na poziomie 400$US w Polsce? Sam problem pedofilii zwiazany moze byc rowniez z przyzwoleniem na wiele innych zlych zachowan. Chcecie, czy nie ogolny upadek moralnosci zawsze zwiazany byc z upadkiem cywilizacji. Gloryfikacja homoseksualizmu ukazuja brak poszanowania dla zasad korzystych dla rozwoju spoleczenstwa, kraju (np. dzietnosc a homoseksulaizm sa w opozycji). Oczywiscie upadek cywilizacji to pewien proces wymagajacy nie 10 lat ale 50 czy 100 lat.
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powrót do góry

Vincent
Moderator
Moderator


Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 2149
Skąd: Toronto, Kanada

Post  Wysłany: 16:48:31, 16 Mar 2010    Temat postu:

Odpowiedz z cytatem

Polska, strąciła bezpowrotnie 60 lat. W czasie, kiedy inni się rozwijali, myśmy rozwój niszczyli i wszystkich tych, którzy w niego wierzyli. Zmienić ustrój, nie oznacza zmienić, ludzkie myślenie. To zadanie następnych pokoleń. Zarobki, no cóż pewnie niewspółmierne z kosztami utrzymania. Trzeba jednak przyznać, że coraz to większej rzeszy społeczeństwa żyje się lepiej. Zmiany musiały nastąpić, ponieważ poprzedni system, różnił ludzi a jednocześnie, kształcił jednakowo. Czytający książki człowiek, to także żadający konkretne pytanie na które nie można odpowiadać pałą. Czytający książki człowiek, to człowiek, spodziewający się konkretnych odpowiedzi i rozwiązań.
Zahamowanie wzrostu poziomu życia i jednoczesne forowanie rozwoju intelektaualnego nie idzie se sobą w parze. Pewni ludzie nie rozumieli tego, co przyczyniło się do powatania tego co obecnie mamy. A to, co mamy to, wymaga nie tylko i jedynie większych zarobków ale rownież, przyswojenia sobie zdolności, życia na kredyt, na karty. Albo to rozumiesz i gotowy jesteś akceptować, albo odpadasz, przegrałeś. Macie to, co my mamy, różnimy się jednak, bo wy nie zawsze potraficie wykorzystać, to co macie.
- Jeśli chodzi o homoseksualizm, to dla mnie problem nie istnieje. Nie moja sprawa, kto, co i z kim robi w sypani. Homoseksualizm to również, wasz i biednych krajów problem, u nas nie kwalifikuje się, jako problem. Problemem, jest procent na domy w banku. Do póki obywateli stać na spłaty własnych domów - z kim dorosły człowiek sypia, nikogo nie interesuje.
Kiedy pomyślicie w podobny sposób, znajdziecie więcej czasu, na swoje łóżkowe sprawy, rodzinne, pracę, wypoczynek, spłacanie pięknego nowego domu i nowego samochodu. Przestańcie wyniszczać, sami siebie i nawzajem, zajmijcie się, rozmowami pożytecznymi a nie o gejach, kościele, pielgrzymkach, niebie, piekle i śmierci. Fiskus i śmierć, same przyjdą, nie musisz o nich myśleć.
Kiedy zaczniecie zajmować się rozwojem własnym, nie kościoła a własnej rodziny - Polska zamieni się w Kanadę?
Kiedy my, zmienimy myślenie z naszego na wasze, Kanada zamieni się w Polskę.
Bóg, cuda? Nie, po prostu logika. Czy myślisz, że sama nazwa, czy położenie, zapewni rozwój? Gwarancje rozwoju, daje zajmowanie się tym, czym zajmują się ci, którzy, ten rozwój doświadczają.
Nie pielgrzymką i modłami zapewnisz sobie lepsze życie a pracą, dobrym kredytem, wytrwałością.
Nie szkalowaniem ludzi sukcesu a ich naśladowaniem.
Wybór należy do nas. Tak, do nas. Żyjemy w podobnych systemach.

Głupota, zacofanie, klęcznik, którę rujnują narody, czy mądrość, postęp, wiara w siebie, którę je budują.
Kanada, wybrała to drugie.
Nie ma czego zazdrościć, mądrością byłoby... skopiować.
_________________
Pozdrawiam,
Wincenty Szymanski
http://RuchOfiarKsiezy.Org
Tel.: PL (022) 219-59-91 : CA + 416-900-3924
Skype: "vincentcanada"
===============================
Od problemów, się nie ucieka a je rozwiązuje. Ten kto chowa ”głowę w piasek” wyciągnie, trupią czaszkę.


Ostatnio zmieniony przez Vincent dnia 23:48:45, 16 Mar 2010, w całości zmieniany 4 razy
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powrót do góry

Zirhan
ForumMaster
ForumMaster


Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1739
Skąd: Nowy Dwór Maz.

Post  Wysłany: 18:04:14, 16 Mar 2010    Temat postu:

Odpowiedz z cytatem

jaromir pisze:
Co bowiem powiesz na minimum placowe na poziomie 400$US w Polsce?

Zapominasz o najważniejszym parametrze. Nie poziom dochodów jest istotny lecz poziom cen.
Co ci dadzą zarobki na poziomie 10.000$ USD jeżeli bochenek chleba będzie kosztował 1.000 USD?
Jednocześnie osoba zarabiająca 400 USD/ miesięcznie będzie bogaczem gdy za tę pensję kupi sobie dom samochód i całomiesięczne wyżywienie.
Podobnie układ cen może być taki że kupisz sobie rower za 1 USD ale wszystkie pozostałe opłaty typu podatki, prawo do korzystania z dróg, ubezpieczenie itp. będą na takim poziomie, że nie będzie cię stać by być właścicielem roweru.
Mam nadzieję, że rozumiesz co chcę powiedzieć?
_________________
”Nie lękajcie się” - JP2 do ks. pedofili.
http://www.antykler.frix.pl
http://anonse-antyklerykalne.frix.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powrót do góry

Vincent
Moderator
Moderator


Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 2149
Skąd: Toronto, Kanada

Post  Wysłany: 00:27:39, 17 Mar 2010    Temat postu:

Odpowiedz z cytatem

Tak rozumiem, ale ceny na towary powinny kształtować sie same. Nie kupuj w miejscach, gdzie narzuca się wysokie ceny, bojkotuj takie miejsca. Zmusisz tym samym właścicieli, do decyzji obniżenia cen towaru.
Ale tez inny aspekt tego zagadnienia. Ile wy macie wolnych dni w roku? Kanada nie może pozwolić sobie na tyle świat w roku, co wy celebrujecie. Nie mieści mi sie w głowie, w jaki to sposób male biznesy dają sobie rade. Kto za to płaci? U nas, rząd, który chciałby wprowadzi np. święto „trzech króli” naraziłby się na wyśmianie. Pracować trzeba panowie, pracować. Tak dla ciekawości, ile dni świąt macie w maju? Z jakiego to niby powodu? W jakim celu? Żeby kościołom pozwolić na ściąganie od ludzi mamony. Nie lepiej popracować w maju wydajniej, po to żeby w lato, było, co wydawać?.
Po za tym, handlu trzeba uczyć się, kupić dom, czy kondominium, poczekać na wzrost cen, sprzedać, kupić następny a zysk do banku lub pod tapczan. Kanadyjczycy, powtarzają te operacje, co najmniej 3, 5 razy w swoim życiu. W powiązaniu z rządowa emerytura i innymi emeryturami, przyczynie się to spokojniejszego życia na starsze lata.
Niesłychanie ważnym jest tez w systemach, jakich żyjemy „kredyt/zdolność kredytowa”. Wszakże oszczędzanie na samochód czy dom, jest beznadziejne i praktycznie niemożliwe. Dom, kondominium (własnościowe) mieszkanie, nowe samochody, posiadać należy już teraz, zaraz a nie za 30 lat od pojawienia się planu.
Same zarobki nie gwarantują, znacznego polepszenia warunków życia, aby je polepszyć i spowodować ciągły wprost jego poziomu, trzeba być operatywnym, uczyć sie od innych, wierzyć w siebie. Nikt za nas tego nie zrobi. Jednocześnie nikt nie odradza czy zabrania nam abyśmy, nieustanie poprawiali ten poziom.
_________________
Pozdrawiam,
Wincenty Szymanski
http://RuchOfiarKsiezy.Org
Tel.: PL (022) 219-59-91 : CA + 416-900-3924
Skype: "vincentcanada"
===============================
Od problemów, się nie ucieka a je rozwiązuje. Ten kto chowa ”głowę w piasek” wyciągnie, trupią czaszkę.
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powrót do góry

jaromir
Początkujący
Początkujący


Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 41

Post  Wysłany: 06:46:37, 22 Mar 2010    Temat postu:

Odpowiedz z cytatem

Widze, że żyjesz w pewnym systemie i to akceptujesz. Ale jakie są podstawy tego systemu, na czym się opiera? Tego już nie dostrzegasz i wiekszość ludzi również. Może nie jest to temat na tutaj ale ten system opiera się na tworzeniu pustego pieniądza i ciągłej dewaluacji dóbr. Podajesz przykład Kanady w opozycji do Polski. W Polsce rzeczywiście jest b. duży procent ludzi żyjących w ubóstwie. Małe firmy często upadaja bo winę za to ponosi zbyt duże obciążenie podatkowe. Ale skoro ta filozofia jest taka słuszna to dlaczego w USA dożywia się 30mln ludzi? Nie mogą sami się utrzymać. Dlatego Obama przeforsował ustawę zdrowotną (dzisiejszy news) i już teraz za sąsiada masz komunistyczny kraj. Zauważ, że zawsze jest ktoś poszkodowany ale jeśli dobra nie wynikają tylko z pracy lub produkcji to pojawia się patologia. Ja osobiście nie żyję na kredyt, ponieważ zarobki nie pozwalają mi na bezpieczną i wygodną obsugę kredytu a wybrałem normalną drogę kariery zgodnie ze swoimi zdolnościami na uczelni. Bardziej mnie martwi, że samo Państwo żyje na kredyt bo to się przekłada na realnie mniejsze wydatki np. na ochronę zdrowia. Ale to wszystko wynika z polityki światowej. Poza tym pewnych rzeczy nie umiem zrozumieć. Kiedy np. słyszę, że w USA nie można "bezkarnie" zdjąć koszulki ale i obrazić homoseksualisty. Nie jest to w moim przypadku wcodzenie komuś do łoźka ale zdziwienie na temat pewnych różnic kulturowych (mam przyjaciół w USA). Poza tym prawo do adopcji dzieci przez pary jednopłciowe to sakncjonowanie pedofilii w niektórych przypadkach. Pewnie, że można się zamknąć w domu i nie reaować, skupić na swoim życiu. Ale jak pewnie zauważyłeś, my Polacy nie do końca umiemy tak zrobić. Gdyby tak nie było, nie było by np. tego forum.
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powrót do góry

Wyświetl posty z ostatnich:   

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu

   Forum RuchOfiarKsiezy.Org Strona Główna -> Ciężkie czasy dla kościoła

Wszystkie czasy w strefie EST (U.S./Kanada)

Strona 1 z 1

Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 

KsiezaPedofile. Info | Zakroczym.Info
Copyright
2009 Wszelkie Prawa Zastrzeżone

---------------


Powered by
phpBB -  2001, 2009 phpBB Group